cokolwiek

Imię i nazwisko
cokolwiek
Lokalizacja
N/A
WWW
http://chlorek.com

Jestem bandyckim dżinem, spełniam najskrytrze obawy.

  • Wtorek, 16 sierpnia 2011

    • 20:43

      Closed till further notice due to death in family.

    • 13:37

      Nie.

  • Poniedziałek, 15 sierpnia 2011

    • 23:21

      Genialnie chodzi się po cmentarzu o tej porze. Gdyby jeszcze tylko nie te komary.

    • 23:07

      [^chlorek] *prozaiczności

    • 23:05

      Przeraża mnie wyż na skali spozaiczności w posiadaniu dobrego serca, za które można dostać po dupie.

  • Niedziela, 14 sierpnia 2011

    • 00:52

      Do 500zł paragonów na karcie stałego klienta w monopolowym zostało już tylko 97pln. 500 == krówka gratis :-)

    • 00:48

      Dwieście dwadzieścia volt, śpiewam dla was tak, kurwa wasza mać! ... Czyli polaków nocne rozmowy.

  • Sobota, 13 sierpnia 2011

    • 13:34

      Wilgoć z parującej po deszczu skoszonej trawy i rozgrzanego betonu - genialny zapach. Szanuj beton.

    • 03:34

      [^chlorek] znaczy za dużo pijemy.

    • 03:34

      Za maluczcy jesteśmy, bez szerszego spojrzenia poza kompulsywną subiektywizację koherentnego postrzegania multiplikacji egzystencji w jej złożoności.

    • 01:04

      Cóż, urwania dupy nie było. Trzeba wracać do domu, poczytać książkę do 4 rano.

  • Piątek, 12 sierpnia 2011

    • 21:30

      Spojrzałem ile zostało w cukiernicy, ale było już za późno. Teraz trzeba to wypić...

    • 20:20

      Perseids night - wishes come true.

    • 18:20

      Problem z wyścigiem szczurów polega na tym, że nawet gdy wygrasz zostajesz szczurem.

    • 16:26

      Czy mi się wydaje, czy to dziś ma być jakiś deszcz meteorów?

    • 14:53

      Z każdym dniem łapię chwile ulotne jak motyle. Zapamiętałem ich już bez liku - wszystkie mam w sobie, żadnych w pamiętniku.

    • 13:55

      Brzuchem do góry patrząc się w sufit, czy trochę we wspomnienia, a dubstep mruczy basem.

  • Czwartek, 11 sierpnia 2011

    • 04:35

      Śnił mi się koń. Był beżowy i ciepły, gdy położyłem mu dłonie na nosie. Ufał mi, a ja zastanawiałem się co dam mu jeść skoro nic nie mam...

    • 00:21

      »[^chlorek] Repeated usage of this program may show you facts about yourself, others, and about the universe in general.

    • 00:19

      »[^chlorek] Step 3 - enjoy the non-funcionality of this application.

    • 00:18

      »[^chlorek] Step 2 - turn your phone off and leave it off for at least few minutes.

    • 00:11

      »Ściągnąłem sobie apkę na telefon. Jest świetna, a oto jej funkcjonalność: step 1 - find yourself a silent place and sit or stand comfortably.

  • Środa, 10 sierpnia 2011

  • Wtorek, 9 sierpnia 2011

    • 15:18

      Lubię cholesterol.

    • 15:05

      [^bajeromwbrew] ha! Write drunk; edit sober. Rule old as time :-)

    • 13:59

      Dziś czwarty dzień, jak nie odzywam się do nikogo ni słowem. Ni tyci tyci. Kiedyś zapomnę jak się mówi.

    • 00:15

      Och! Już wiem czemu przerwałem 3 tygodnie temu lekturę Braci Karamazow. Dziś dokończyłem poemat Iwana. Wartość treści tej książki jest niewycenialna.

  • Niedziela, 7 sierpnia 2011

    • 01:59

      Noc dziś nieprzyjazna dla bezsennych. Piłka można tak; wracający fanklub nie.

    • 01:54

      [^lalcia] o tak!

  • Sobota, 6 sierpnia 2011

    • 20:29

      Czy głowa może boleć tak, aż mdli?

  • Piątek, 5 sierpnia 2011

    • 18:47

      Jest coraz śmieszniej.

  • Piątek, 29 lipca 2011

    • 16:14

      "Bimber zawsze będzie bimbrem, pędzić go można nawet z szaleju, pokrzywy, rybich łusek i starych sznurowadeł." #cytat, mądrości ludowe z książek :)

    • 15:54

      Kurwamać.

    • 13:37

      O! głowa mnie nie boli. :)

    • 04:14

      Świta. Znowu.

    • 01:05

      Skurwysynu, słyszę jak wydajesz te swoje ultradźwięki tymi swoimi ultraskrzydełkami! Smierć ci niosę!!

  • Czwartek, 28 lipca 2011

    • 23:27

      Rozgwieżdżone niebo, to jedno, ale droga mleczna - drugie. Aż nie sposób nie zastanowić się, czy nie jesteśmy tu sami...

    • 13:09

      "How Christ must have felt as he walked through the world, like a psychiatrist through a ward full of nuts (...). What a welcome sight a leper must have been!"

  • Środa, 27 lipca 2011

    • 20:53

      Taga #siedlce jeszcze ktoś obserwuje? Zaopiekuję się zaniedbanymi hantlami, jeśli ktoś posiada i byłby skłonny do współpracy. :)

    • 16:29

      dupa dupa dupa

  • Poniedziałek, 25 lipca 2011

    • 19:53

      Ktoś mi wczoraj powiedział, iż czytał, że rak, to taki znak, co zdziczeje, jeśli do 30'stki nie założy rodziny. Wynika więc, że już po mnie :-)

    • 16:42

      "- Bardzo go kochasz? - spytał. (...) - Wszystkie drogi wiodą do jednego punktu moja droga. - A tym jest? - Rozczarowanie." #cytat ...

  • Wtorek, 19 lipca 2011

    • 11:22

      Alkohol w powietrzu wydychanym w trakcie spożywania jestem w stanie znieść. Ale nie dzień po.

  • Poniedziałek, 18 lipca 2011

  • Niedziela, 17 lipca 2011

    • 18:05

      Kawusia.

    • 16:08

      Będę pił dziś kawy, aż ból z mojej potylicy wygonię na czoło.

    • 15:56

      Kawusia.

    • 12:59

      Damn it! 8h do końca, cena śnieszna. Zalicytowałby...

    • 11:44

      Słyszę gdzieś w pobliżu "lulaj że Jezuniu". Hm. Sąsiedzi moi... :-)