cokolwiek
- Imię i nazwisko
- cokolwiek
- Lokalizacja
- N/A
- WWW
- http://chlorek.com
Jestem bandyckim dżinem, spełniam najskrytrze obawy.
-
Poniedziałek, 15 sierpnia 2011
-
Genialnie chodzi się po cmentarzu o tej porze. Gdyby jeszcze tylko nie te komary.
-
[^chlorek] *prozaiczności
-
Przeraża mnie wyż na skali spozaiczności w posiadaniu dobrego serca, za które można dostać po dupie.
-
-
Sobota, 13 sierpnia 2011
-
Wilgoć z parującej po deszczu skoszonej trawy i rozgrzanego betonu - genialny zapach. Szanuj beton.
-
[^chlorek] znaczy za dużo pijemy.
-
Za maluczcy jesteśmy, bez szerszego spojrzenia poza kompulsywną subiektywizację koherentnego postrzegania multiplikacji egzystencji w jej złożoności.
-
Cóż, urwania dupy nie było. Trzeba wracać do domu, poczytać książkę do 4 rano.
-
-
Piątek, 12 sierpnia 2011
-
Spojrzałem ile zostało w cukiernicy, ale było już za późno. Teraz trzeba to wypić...
-
Perseids night - wishes come true.
-
Problem z wyścigiem szczurów polega na tym, że nawet gdy wygrasz zostajesz szczurem.
-
Czy mi się wydaje, czy to dziś ma być jakiś deszcz meteorów?
-
Z każdym dniem łapię chwile ulotne jak motyle. Zapamiętałem ich już bez liku - wszystkie mam w sobie, żadnych w pamiętniku.
-
Brzuchem do góry patrząc się w sufit, czy trochę we wspomnienia, a dubstep mruczy basem.
-
-
Czwartek, 11 sierpnia 2011
-
Śnił mi się koń. Był beżowy i ciepły, gdy położyłem mu dłonie na nosie. Ufał mi, a ja zastanawiałem się co dam mu jeść skoro nic nie mam...
-
»[^chlorek] Repeated usage of this program may show you facts about yourself, others, and about the universe in general.
-
»[^chlorek] Step 3 - enjoy the non-funcionality of this application.
-
»[^chlorek] Step 2 - turn your phone off and leave it off for at least few minutes.
-
»Ściągnąłem sobie apkę na telefon. Jest świetna, a oto jej funkcjonalność: step 1 - find yourself a silent place and sit or stand comfortably.
-
-
Wtorek, 9 sierpnia 2011
-
Lubię cholesterol.
-
[^bajeromwbrew] ha! Write drunk; edit sober. Rule old as time :-)
-
Dziś czwarty dzień, jak nie odzywam się do nikogo ni słowem. Ni tyci tyci. Kiedyś zapomnę jak się mówi.
-
Och! Już wiem czemu przerwałem 3 tygodnie temu lekturę Braci Karamazow. Dziś dokończyłem poemat Iwana. Wartość treści tej książki jest niewycenialna.
-
-
Sobota, 6 sierpnia 2011
-
Czy głowa może boleć tak, aż mdli?
-
-
Piątek, 5 sierpnia 2011
-
Jest coraz śmieszniej.
-
-
Piątek, 29 lipca 2011
-
"Bimber zawsze będzie bimbrem, pędzić go można nawet z szaleju, pokrzywy, rybich łusek i starych sznurowadeł." #cytat, mądrości ludowe z książek :)
-
Kurwamać.
-
O! głowa mnie nie boli. :)
-
Świta. Znowu.
-
Skurwysynu, słyszę jak wydajesz te swoje ultradźwięki tymi swoimi ultraskrzydełkami! Smierć ci niosę!!
-
-
Czwartek, 28 lipca 2011
-
Poniedziałek, 25 lipca 2011
-
Wtorek, 19 lipca 2011
-
Alkohol w powietrzu wydychanym w trakcie spożywania jestem w stanie znieść. Ale nie dzień po.
-
-
Poniedziałek, 18 lipca 2011
-
I feel lonely.
-